czwartek, 21 sierpnia 2014

Rodział 2

*Perspektywa Nathana*
Trzasnąłem drzwiami wychodząc z domu. Było już ciemno i późno. Szedłem ulicą. w pewnej chwili zobaczyłem dziewczynę.
Stała ona na moście.
Co taka dziewczyna może robić tak późno na dworze?
 Po chwili moje zdziwienie zamieniło się w przerażenie.
Ona stała za barierką.
Podchodziłem do niej jak najciszej i jak najszybciej mogłem. Przecież ta dziewczyna mogła w każdej chwili skoczyć! Byłem już blisko. Wtedy ona wychyliła się i puściła barierkę....
- Nie, nie, nie. Błagam kolejnego razu nie przeżyję...!
Myślałem, że nie zdążę dobiec, ale jednak jakimś cudem udało mi się złapać ją w pasie i przenieść na drugą stronę barierki.
-Dzięki Bogu.. - szepnąłem do siebie.
Nagle dziewczyna zaczęła okładać mnie pięściami i wykrzykiwać:
- Ty głupku wszystko zniszczyłeś! Jak mogłeś! Zresztą po co mnie ratowałeś! Chciałam spaść i umrzeć! ROZUMIESZ?! - Wrzeszczała jednocześnie płacząc
Nie wiedziałem zupełnie co mam powiedzieć więc po prostu ją do siebie przytuliłem.

*Perspektywa Rose*
Znieruchomiałam.
On mnie przytulił tak po prostu.
 Ale jednak w jakiś sposób to pomogło. Więc po chwili odwzajemniłam uścisk.
- Ciii. Już dobrze. Nie płacz. - szeptał.
Po jak mi się wydawało chwili, chociaż to było ponad pół godziny.
Wyswobodziłam się z objęć chłopaka. Otrząsnęłam się troszkę. To znaczy przestałam płakać.
- Ok. Dzięki, że nie pozwoliłeś mi skoczyć... chyba. - powiedziałam i uśmiechnęłam się blado.
- Jak masz na imię? - to pytanie kompletnie zbiło mnie z tropu. Myślałam, że zacznie mnie wypytywać o to dla czego chciałam się zabić i tym podobne a tu takie zaskoczenie.
Musiałam mieć strasznie dziwną minę, ponieważ zaśmiał się i zapytał:
- Czemu się tak patrzysz? To pytanie było aż takie dziwne?
-N-Nie.. Ja tylko myślałam, że ty tak jak każdy.. b-będziesz wypytywał dlaczego... - powiedziałam cicho, ale chyba usłyszał. - I jestem Rose, Rose Smith.
- Wiem, że nie chcesz o tym rozmawiać. A jeżeli chciałabyś mi to powiedzieć to byś powiedziała. Zresztą prawie się nie znamy. I nazywam się Nathan Jones.
- Opowiesz mi coś o sobie?
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Strasznie krótki, ale chociaż jest dzisiaj :*

3 komentarze:

  1. Jeju to było takie słodkie, jak ją przytulił do siebie *.* I, że nie pytał się dlaczego chciała to zrobić!!! :) A jedno mnie dziwi... Czemu w zakładce bohaterowie jest Rose Horan (przekreślone) Smith ??? ;o Skąd się wzięło to Horan? Albo jestem taka tępa, albo nie wiem o co chodzi ;o Mogłabyś mnie informować na blogu, którego prowadzę razem z Katyo nowych rozdziałach, w zakładce "SPAM", jeżeli oczywiście to dla ciebie nie problem :) - Care.
    http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/
    http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/
    http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym niestety będziesz mogła dowiedzieć się jedynie w dalszych rozdziałach, ponieważ nie chciałabym zdradzać tego wcześniej. Mogę tylko powiedzieć, że to ma związek z Niallem. Dziękuję ci za miłe słowa o rozdziale. ♥
      I oczywiście mogę cię informować o nowych rozdziałach :)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź :) Nie no po prostu myślałam, że już do reszty wariuję :D Dzięki za informowanie ^^ - Care.
      http://little-things-one-direction-love.blogspot.com/

      Usuń